Proxy to pośrednik w ruchu sieciowym. Serwer, przez który przechodzą żądania, zamiast iść prosto z punktu A do punktu B. Brzmi banalnie i często tak jest traktowane: jak techniczny drobiazg, o którym myśli się dopiero, gdy strona padnie pod obciążeniem albo audytor zapyta, kto i co wypuszcza z firmowej sieci